„DZIKA DROGA” – inspirujący tzw. film drogi

Zaczęłam oglądać film „Dzika droga” i zastanawiałam się, jaki poziom motywacji lub determinacji albo idąc jeszcze dalej – desperacji trzeba mieć w sobie, aby postanowić przejść szlak Pacific Crest Trail? Na pewno ogromnie wysoki. Taki, jaki ma w sobie główna bohaterka filmu „Dzika droga” -Cheryl – przekonywująco grana przez Reese Witherspoon.

Pacific Crest Trail to szlak biegnący grzbietem łańcuchów górskich z Meksyku do Kanady przez trzy amerykańskie stany Kalifornię, Oregon i Waszyngton, przez pustynię Kolorado, siedem parków narodowych (m.in. Jeziora Kraterowego, Yosemite, Kings Canyon i Mount Rainier i kilka pasm górskich, m.in. góry Sierra Nevada, Góry Kaskadowe). Ma 4265 km długości.

Odpowiedź na zadane na początku pytanie powoli odsłania się po kolejnych milach, które pokonuje bohaterka. Witherspoon jest wiarygodna w tym, co robi. Nie ma w jej roli przesady, niewiarygodnych poczynań. Nie jest żadną sportsmenką ani fighterką. Można się z nią identyfikować. W jej nieporadności, w tym, że popełnia błąd za błędem. Jest słabo przygotowana na taką wyprawę. Boi się spać w swoim namiocie, na pustkowiu, z niepokojem nasłuchuje odgłosów z zewnątrz, gwałtownie wyskakuje z namiotu na widok owłosionej gąsienicy, która pełza na skraju jej śpiwora. Nie jest przesadnie sympatyczna – raczej bardzo normalna i ludzka. Próbuje uzdrowić lub posklejać swoje serce. Albo traktuje tę wyczerpującą pieszą podróż jako pokutę. Po drodze dzięki filmowym retrospekcjom konfrontuje się ze swoim małżeństwem, które zakończyło się rozwodem najprawdopodobniej z jej winy, relacją z ukochaną matką i bratem. Przez jej głowę przechodzą różne obrazy, które doprowadziły do rozwodu, przebłyski sytuacji, w które się gmatwała. Tłem często bardzo trudnych wspomnień są spektakularne krajobrazy, które je otulają i zmiękczają.

Podczas wędrówki, w miejscu punktów kontrolnych (jeśli można je tak nazwać), w księgach pamiątkowych Cheryl zapisuje cytaty z książek, motta. Prowadzi również dziennik ze swojej wędrówki, a raczej zapisuje myśli, z których tylko część dociera do widza.

Wolałbym być lasem niż ulicą (…) Wolałbym czuć ziemię pod stopami, jeśli tylko bym mógł.

Na szlaku Cheryl większość czasu spędza sama, ale zdarza się, że spotyka innych wędrowców. Na takim pustkowiu mogłoby ją spotkać wiele niedobrych rzeczy. Ale oprócz jednego przypadku ma szczęście do ludzi. Te spotkania też ją w jakiś sposób ubogacają.

Film „Dzika droga” wyreżyserował Jean-Marc Vallée – ma w swoim dorobku też bardzo fajny serial pt. „Małe kłamstewka” również z Reese Witherspoon. Natomiast scenariusz „Dzikiej drogi” oparty jest na powieści Strayed Cheryl „Dzika droga. Jak odnalazłam siebie”.

Wyjątkowy ten film dla mnie. Ma też piękną ścieżkę dźwiękową, która momentami przenosiła również mnie w przeszłość. Szczególnie poniższy utwór.

„Dzika droga” – reż. Jean-Marc Vallée. Film jest dostępny na platformach Disney i Netflix.

zdjęcie: filmweb.pl

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top