Pozornie zwyczajne śledztwo w sprawie stalkingu, ale ze skomplikowanym podłożem, bo zakorzenionym w dalekiej przeszłości.
SERIAL „HARRY HOLE”
Może nie czerwony diament wśród kryminałów, ale dobra, wciągająca, mroczna, norwesko-brytyjsko-amerykańska produkcja.
SERIAL „DEADLOCH”
Mgliste australijskie miasteczko, intrygująca zagadka kryminalna, niebywale wyraziste charaktery, a to wszystko na tle tasmańskich krajobrazów.
SERIAL „DEPT. Q”
Wyraziste postacie i wielce pomysłowa zbrodnia.
SERIAL „BOSCH: DZIEDZICTWO”
Wciągająca rozrywka bez tanich wabików.
SERIAL „RIPLEY”
Misternie utkana intryga z urokiem włoskich wakacji w tle.