„AFTERSUN” – Charlotte Wells

Młody ojciec wyjeżdża na wakacje ze swoją dwunastoletnią córką do tureckiego kurortu. Na co dzień nie mieszkają razem, na wakacjach spędzają kilka dni. O fabule nie mogę napisać więcej, bo to, co najważniejsze, wyłania się z niej powoli. W coraz bardziej wstrząsających obrazach. Wiele jest w tym filmie niedopowiedzeń, symbolicznych obrazów, gestów, zdjęć. Dużo się dzieje na poziomie emocji. Paul Mescal, którego bardzo lubię już po kilku rolach, jest autentyczny, przejmujący obok tego, że tak rozbrajająco nieporadny w roli niepełnowymiarowego taty. Młodziutka aktorka grająca jego córkę wspaniale dotrzymuje mu kroku. Z kina wyszłam z „gulą” w brzuchu. Długo myślałam o tym filmie. Długo będę go pamiętać. Jest przejmujący. Wyjątkowy.

zdjęcie: pixabay.com

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top