„KOBIETY Z VARDO’ – Millwood Hargrave Kiran

Jakiś czas temu pisałam tu o innej książce tej autorki, która mnie zachwyciła (“Drzewo tańca”). Sięgnęłam więc po poprzednią jej powieść. I znowu się nie zawiodłam. Znowu dawne czasy – tym razem początek siedemnastego wieku, najdalej na północny-wschód wysunięty skrawek Norwegii – zapomniany przez cały świat. Ponury los tamtejszych kobiet, bezlitosny i brutalny wpływ kościoła powodujący dewastację umysłów większości, dominacja mężczyzn. Książka znowu opiera się na prawdziwych wydarzeniach – w tamtych czasach spalono żywcem 92 niewinnych ludzi (głównie kobiet) skazanych za domniemane czary. Także w tej powieści autorka używa skrajnie emocjonalnego języka, niezwykle obrazowego – znowu wszystko widziałam i czułam, jakbym stała obok. Niesamowity opis postaci i scenerii. Wspaniała książka dla mnie.

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top