Książka „Opowiedz mi wszystko” Elizabeth Strout jest dla mnie obłaskawianiem życia. Jej bohaterowie odwiedzają się, siadają na niewygodnych kanapach i opowiadają. Czasem spotykają się nad rzeką i wykonując zamaszyste ruchy przy paleniu papierosa (aby po powrocie do domu nikt nie wyczuł dymu) czekają na zachętę tej drugiej strony: opowiedz mi. I nie, nie – nie mam tu na myśli żadnej terapii.
Kilka lat temu oglądałam znakomity i wyjątkowy serial „Olive Kitteridge” z doskonałą Frances McDormand w roli głównej. Został nakręcony na podstawie powieści Elizabeth Strout o tym samym tytule. Tym razem Olive jest jedną z bohaterek książki „Opowiedz mi wszystko”.
Autorka ma prawdziwy dar snucia opowieści. To chyba najważniejsza rzecz, która mnie ujmuje w jej pisaniu. Tworzy powieść, a w niej znajduje swoje miejsce przynajmniej kilka innych opowieści, które mogłyby stworzyć osobną książkę.
Olive nie jest tu jedyną powracającą bohaterką. W „Opowiedz mi wszystko” wraca również Lucy Barton, znana m.in. z „Mam na imię Lucy”. Wracają również Jim i Bob Burgess. To ciekawa koncepcja – postacie z różnych książek spotykają się w innej powieści autorki. Oprócz Jima wszyscy są mieszkańcami amerykańskiego miasteczka Crosby.
A o czym opowiadają bohaterowie? O dawnych i obecnych mieszkańcach miasta, o znajomych z młodości, o zwyczajnym życiu. Ale opowiedzianym właśnie nadzwyczajnie. Z czułością, nadzieją, ale też odrobiną sarkazmu. Można się przejrzeć w tych opowieściach, w rozmowach toczonych przez bohaterów. Ale one nie doprowadzają nas do jakiejś prawdy o nas. Niczego nie rozjaśniają. Raczej podszeptują, że wszyscy mamy w dużej mierze podobne życia. I że my ludzie wolimy czasem mówić o innych, a nie o sobie. „Wrzucać na tapet” czyjeś problemy i mieć nadzieję, że ktoś to jakoś rozwiąże, a my z tego skorzystamy. Być może właśnie tak czasem jest.
Ale, co najważniejsze, relacje, które utrzymują bohaterowie powieści pozwalają im utrzymywać się na powierzchni. Relacje w prawdziwym życiu też. I książka zdaje się nam o tym przypominać. „Opowiedz mi wszystko” to szczególnie zwyczajna, a zarazem wyjątkowa książka.