W kwietniu 2015 roku Nepalem wstrząsnęło (dosłownie i w przenośni) ogromne trzęsienie ziemi. Ten trzyodcinkowy serial relacjonuje te wydarzenia, ale bardziej w tle. Skupia się głównie na tym, co w tym czasie działo się w bazie pod szczytem Mont Everest i na opowieści uczestników wyprawy, którzy wówczas zaczynali podejście na górę.
Zaczyna się ekscytująco i ciekawie – kolorowa wioska Langtank w dolinie o tej samej nazwie z jej buddyjskimi obrzędami. W przeddzień katastrofy w świątyni odbywa się Yeongsanjae – ceremonia przeprowadzana w 49. dniu po czyjejś śmierci, by ułatwić duszy zmarłego przejście w stan nirwany i ma dać rodzinie czas na oswojenie się ze stratą. W Langtank w ceremonii uczestniczą wszyscy mieszkańcy wioski, bo nikt w tym czasie nie może zostać w domu. Nazajutrz o świcie – przewodnicy, szerpowie i turyści grupami ruszają, by zdobywać kolejne obozy. Szerpowie zapalają jeszcze gałązki jałowca – dym ma być „pokarmem dla bogów”. O 11.56 wszystko się zmienia z sekundy na sekundę – zaczyna się trzęsienie ziemi, w którym zginęło niemal 9 tysięcy osób. W Katmandu rozegrało się mnóstwo tragedii. A wioska Langtank pod Mont Everestem została zmieciona z powierzchni ziemi. Wiele uczestników wyprawy zginęło, reszta utknęła w bazie na długo.
Serial pokazuje wiele autentycznych materiałów – fragmentów filmów, zdjęć, ale głównie relacje uczestników wyprawy nie oceniając ich zachowania, choć wielu uznałoby je za oburzające. Sporo bardzo osobistych opowieści, które nie omijają dylematów moralnych.
SERIAL „WSTRZĄSY WTÓRNE: TRZĘSIENIE ZIEMI W NEPALU” reż. Olly Lambert.
Zdjęcie: unsplash.com