Pozornie zwyczajne śledztwo w sprawie stalkingu, ale ze skomplikowanym podłożem, bo zakorzenionym w dalekiej przeszłości.
SERIAL „HARRY HOLE”
Może nie czerwony diament wśród kryminałów, ale dobra, wciągająca, mroczna, norwesko-brytyjsko-amerykańska produkcja.
SERIAL „BILLIONS”
Nie mogę tego inaczej ująć, jak: ostra jazda bez trzymanki.
SERIAL „BIAŁY LOTOS”
Śmiercionośny koktajl ludzkich charakterów.
SERIAL „RIPLEY”
Misternie utkana intryga z urokiem włoskich wakacji w tle.
SERIAL „SPROSTOWANIE”
Trochę uwiera to, jak łatwo traci się umiejętności empatyczne i daje się zwieźć – nawet będąc tylko obserwatorem.