Tasmania uchodzi za jedno z najpiękniejszych australijskich miejsc. Ta niewielka wyspa u południowo – wschodnich wybrzeży Australii na zdjęciach w internecie wygląda zjawiskowo. Przepięknie. Serial „Deadloch”, którego akcja dzieje się na tej wyspie, w fikcyjnym miasteczku, jednak piękny nie jest. Tutaj diabeł tkwi w szczegółach, które spektakularnie tworzą jego specyficzny klimat.
W małym miasteczku Deadloch, w którym wszyscy znają wszystkich, na plaży, dwie dziewczyny wpadają na zwłoki – nagie ciało mężczyzny. Do drzwi „puka” już tamtejszy Festiwal Zimy, pieczołowicie przygotowywany przez panią burmistrz. Zbrodnia nie może pokrzyżować jej planów. Miejscowa starsza sierżant Dulcie Collins zaczyna śledztwo. Przydzielona zostaje jej też inna śledcza (z innego, większego miasta) Eddie Redcliffe (w tej roli fenomenalna, przejaskrawiona Madeleine Sami – choćby dla niej warto oglądać ten serial). Pierwsza żyje w homoseksualnym związku (jak zresztą wiele kobiet w tym miasteczku) i prowadzi śledztwo kierując się typowymi, tradycyjnymi, logicznymi metodami. Druga, wydaje się wręcz szalona. Jest bardzo ekscentryczna, niesamowita, niekonwencjonalna w myśleniu i działaniu. No kompletna wariatka. Obie stosując bardzo różne metody śledcze darzą się nawzajem sporą dawką niechęci. Ale to może się zmienić. Obu paniom towarzyszy również specyficzna, ambitna młoda policjantka.
Serial jest bardzo dynamiczny, dużo się dzieje i jest sporo bardzo dowcipnych dialogów. Kolejne ciała wyrastają jak grzyby po deszczu, a niektóre nawet wypływają. Podobny, drastyczny sposób zbrodni obie główne śledcze prowadzi do podejrzeń o zabójstwa seryjne. Ale nic nie jest oczywiste i obie wpadają w mnóstwo ślepych zaułków.
Serial „Deadloch” jest naprawdę niezwykły. Zdominowany przez środowisko kobiet, z których każda jest szczególna. Na dużą uwagę zasługuje humor. Świetne odzywki, naprawdę śmieszne momenty na tym pełnym grozy tle.
Podsumowując – wartka akcja, świetnie wymyślona zagadka, inteligentny, czasem absurdalny humor, wyraziste postacie, no i pewne przesłanie. Bowiem to trochę feministyczny manifest, ale z przymrużeniem oka. To bardzo mocne strony tego niebanalnego serialu kryminalnego.
Serial „Deadloch” dostępny na platformie Prime.
Zdjęcie: filmweb.pl