W małym norweskim miasteczku ludzie żyją wg swoich zasad i niechętnie odnoszą się do zmian. Rezultaty badań, jakie prowadzi doktor Stockmann ujawniające zatruwanie wody kąpieliska w uzdrowisku są zagrożeniem dla ludności, ale przede wszystkim dla władz miasta. W pewnym momencie dyskusja nad tym przemienia się w fenomenalny monolog Juliusza Chrząstowskiego o krakowskim smogu i innych polskich problemach, w którym zaciera się granica między widzami, a deskami sceny. Znany dramat Ibsena okazuje się tak bardzo aktualny dzisiaj. Porywająca scenografia, muzyka, gra aktorów. Wyjątkowy spektakl Teatru Starego.