Okropnie smutny. Monstrualnie, chorobliwie otyły mężczyzna zmaga się ze swoim przerażająco trudnym bytem. Powoli zapada się w otchłań w ścianach swojego mieszkania. Próbuje naprawić relacje z córką. Pomaga mu jedynie jedna osoba, przyjaciółka. Przejmująca rola Brendana Frasera. Oglądałam ten film ze ściśniętym żołądkiem.