Mam szczególną słabość do tras rowerowych, które są nad wodą. Trasa między Wisłą i Ustroniem (a także dalej) w dużej części ciągnie się nad rzeką. Bardzo ją lubię. Są to też tereny dla mnie sentymentalne, bo w Ustroniu spędziłam dużo czasu w ciągu kolejnych wakacji wiele lat temu. Po drodze karczmy, restauracje, punkty gastronomiczne i […]