To była moja pierwsza przygoda z raftingiem. Jako, że było to w 2011 roku, niestety nie pamiętam szczegółów (np. nazwy rzeki, którą spływaliśmy). Najpopularniejsze rzeki, które są w stanie dostarczyć dużo emocji to: Unda, Balian, Ayung i Telaga Waja. Mogła to być więc jedna z nich. Rafting w tamtych rejonach to naprawdę niezapomniana przygoda. Jest dużo spiętrzeń, głazów i co za tym idzie zwrotów akcji, a to w raftingu najlepsze. Rzekę otacza na wielu odcinkach prawdziwa dżungla z tropikalnymi lasami deszczowymi. Wokół skaczą małpy, rosną bananowce, zwisają liany. W spokojniejszych odcinkach tej wodnej podróży można zobaczyć tarasy ryżowe albo wsłuchać się w egzotyczne odgłosy dżungli. Cudne przeżycia – nie trzeba być bardzo doświadczonym – wystarczy jako taka sprawność fizyczna, szczypta odwagi i gotowość na wyzwania.