“Cztery córki” – reż. Kaouther Ben Hania

Film dokumentalny w niespotkanej dotąd przeze mnie konwencji. Na podstawie prawdziwych wydarzeń w Tunezji. Olfa samotnie wychowuje cztery córki. Dwie najstarsze znikają – werbują się do ISIS. W filmie występuje prawdziwa Olfa i jej dwie młodsze córki, dwie starsze są zastąpione aktorkami, jest również dodatkowa aktorka, która ma zastępować Olfę w scenach, które są dla niej zbyt bolesne. Film opowiada o traumach, przemocy, dominacji, które chcąc czy nie chcąc przechodzą z pokolenia na pokolenie. O tym w jak własnościowy sposób ciągle traktowane jest ciało kobiet. Ku mojemu zdumieniu – jedne z nich zrzucały hidżaby czy nikaby w ramach buntu, a inne je zakładały wbrew temu co było przed, a potem po rewolucji w Tunezji nakazywane. Dwie najmłodsze córki ostro rozliczają się przed kamerą z rodziną, nieobecnym ojcem, wykorzystującym je seksualnie ojczymem oraz z matką (pada też stwierdzenie o kotce, która tak boi się o swoje młode, że potrafi je zagryźć). Ogólnie mocny dokument – wyraźnie widać w nim różnice w naszych mentalnościach.

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top