Będąc na Dominikanie zaraziłam się bakcylem jazdy na buggy. Tymi samochodami można jeździć na całym świecie i teraz, gdy wybieram się na wakacje, często rozważam ten rodzaj przygody i sprawdzam lokalne oferty. Oczywiście idealnie się do tego nadają off-roadowe trasy – wtedy adrenalina jest największa, a i większe wyzwanie. Szczególnie przeżyte jako kierowca. Chociaż pasażerem […]
SZLAK RZEKĄ WDĄ
Ten szlak jest uznawany za dość trudny. No nie wiem. Zdarzyło się ze dwa razy, że kajak obróciło tyłem i trudno było wrócić na właściwy tor, ale tej trasy nie mogę nazwać trudnej. Za to mogę powiedzieć, że jest przepiękna. Długie kilometry, kiedy na wybrzeżu nie było niczego oprócz przyrody – drzew, łąk, pól. Kaczki, […]
KASZUBSKIE WDZYDZE
Ten temat ma bardzo duży potencjał. A ja dopiero pierwszy raz byłam na Kaszubach i przez tydzień zdążyłam tylko trochę pojeździć na rowerze i tylko trochę popływać na kajakach. A jeszcze jest tak wiele do zrobienia. No ale od czegoś trzeba zacząć. Mieszkałam w Borsku, tuż obok Jeziora Wdzydze. Tu była moja baza wypadowa, która […]
PIĘKNA, DZIKA, WYJĄTKOWA RZEKA BIEBRZA
Tak bardzo się cieszę, że mogłam tam spędzić kilka dni. Czytając teksty poświęcone tej rzece, oglądając filmy i programy coraz bardziej obciąża mnie myśl, że to ostatnie momenty, by zobaczyć te okolice jeszcze nie tak bardzo zmienione przez człowieka. Dużo by pisać… Jeśli chodzi o trasy rowerowe. Są – jedne zwyklejsze, biegnące w dużej części […]
ROWEROWE ROZTOCZE
Jest gdzie pojeździć. Przemierzałam trasę od miejscowości Hutki, gdzie mieszkałam, po rozlewisko rzeki Wieprz, po której spłynęłam kajakiem. Jeździłam w okolicy Roztoczańskiego Parku Narodowego, gdzie oczywiście nie wszędzie można poruszać się na rowerze, ale warto czasem przeprowadzić rower, by zobaczyć tamtejszą przyrodę. Ale można pojeździć po Zwierzyńcu i okolicach. W sam raz na kilkudniowy wyjazd.
KAJAKIEM WIEPRZEM
Jak na większości spływów jest wybór tras klasyfikowanych ze względu na długość oraz stopień trudności. Rzeka Wieprz daje różne możliwości. Wybrałam trasę Hutki – Guciów dla bardziej zaawansowanych kajakarzy, dlatego miałam trochę przygód w postaci nieoczekiwanych przeszkód. I to były jedne z najfajniejszych momentów. Ale był też czas, by pooglądać przywodne wybrzeże.