Na przełomie XIX i XX wieku pewna Angielka spotyka przypadkiem w Stanach Zjednoczonych Indianina. Oboje ruszają na koniach po kolejnych stanach – ona po traumatycznych przeżyciach w domu w Londynie szuka zemsty, on także rozlicza się z przeszłością. Serial trudny, momentami bardzo brutalny. Straszny los Indian, ich walka o terytoria i godność. Epatuje zbrodnią na ludziach i na zwierzętach. Bardzo dobra rola Emily Blunt, a także mi nieznanego aktora – Chaske Spencera – bardzo oszczędna, wycofana, jak przystało na członka plemienia Pawnee. Przefantastyczne zdjęcia, ujęcia i oddany klimat amerykańskiej prerii.